|
|
| Fallout 3: Bractwo Stali |
A teraz wyobra¼cie sobie ca³e to uzale¿nienie (technologi±) którym jest opêtana ca³a ludzko¶æ I umie¶æcie to w ma³ej grupce osób. Wyobra¼cie sobie obsesje, niekoñcz±c± siê potrzebê odkrywania coraz to doskonalszych technologii i ca³kowite oddanie siê poszukiwaniu tej technologii.
Co wam wyjdzie z tego? Bractwo Stali...
W F3 Bractwo Stali jest jedn± z potê¿niejszych, silniejszy i posiadaj±cych wp³ywy organizacji na pustkowiu. Fakt faktem s± oni organizacj± militarn± których warto¶ci i struktury dowodzenia s± podobne do jakiego¶ ¶redniowiecznego bractwa rycerskiego których prowadzi jedynie czczenie technologii. W ich w³asnych oczach cz³onkowie Bractwa s± „czy¶ci” s± po prostu „ludzcy” w ¶wiecie skorumpowanym moralnie.
Dla Paladyna Bractwa Stali Zbroja wspomagana jest czym¶ w rodzaju zbroi p³ytowej a jego m³ot wspomagany jest niczym innym jak jego m³ot bojowy. Skryba jest natomiast bardziej naukowcem który przepisuje staro¿ytn± wiedzê zawart± w przedwojennych komputerach

Bractwu nigdy nie wystarcza to co maj± ich motto brzmi: „Nasze najlepsze wyposa¿enie? zawsze mo¿e byæ lepsze...”
Wystarczy spojrzeæ na dwa powody dla których zostali wys³ani do Waszyngtonu.
1.Przeczesanie ruin dawnej stolicy stanów w poszukiwaniu zaawansowanej technologii.
W koñcu Waszyngton to miejsce gdzie powsta³ Pentagon – G³ówny departament Obrony Stanów Zjednoczonych Ameryki. Kto wie jakie gad¿ety mog± tam byæ schowane.
2.Zbadanie aktywno¶ci mutantów w ruinach miasta. Ponoæ te kreatury mog± byæ jako¶ zwi±zane z uciekaj±c± armi± Mistrza (Fallout 1)
Emil opowiada nam historie Paladyna Owyna Lyonsa który zosta³ wys³any wraz ze swoim kontyngentem ¿o³nierzy aby wykonaæ te dwa rozkazy.
W podró¿ z nim wyrusza równie¿ jego przyjaciel Skryba Bractwa Rothchild i jak równie¿ jego siedmioletnia córka Sara.
Lyons wykorzysta³ ruiny pentagonu jako fortece co widaæ na artach wypuszczonych przez twórców gry.
 
Misja która mia³a trwaæ niezbyt d³ugo przerodzi³a siê w wojnê która trwa ³adnych 20 lat a Lyons zostaje wkrótce nominowany na Starszego Bractwa i rodzi siê dylemat. Jego rozkazy mówi³y jasno ¿e ma przedsiêwzi±æ wszelkie ¶rodki aby wykonaæ pierwszy rozkaz a tym bardziej drugi lecz on postanawia sprzeciwiæ siê Starszym odleg³ym o setki kilometrów z powodu poruszenia jego sumienia i ma zamiar broniæ mieszkañców Waszyngtonu którzy uwierzyli ¿e Bractwo przyby³o aby ich ratowaæ z tego szalonego miasta mutantów.
Odk±d mutanci nawi±zali otwarty konflikt z lud¼mi ka¿da osoba ginê³a po zaledwie tygodniu bycia w Bractwie. Czê¶æ jego ¿o³nierzy podziela³o jego decyzje lecz druga czê¶æ postanowi³a odej¶æ od niego gdy¿ s±dzili ¿e sprzeciwienie siê pierwszemu rozkazowi Starszy Lyons odchodzi od prawdziwych warto¶ci Bractwa Stali, byli oni nadal wierni idea³om które zaszczepili im Starsi odlegli o setki kilometrów.
Starsi z Lost Hills byli zak³opotani. Kim sta³ siê cz³owiek który przedk³ada interes cywili ponad interesy Bractwa? Czy uznaæ go za zdrajcê? Czy mo¿e uznaæ go za godny do na¶ladowania wzór prawdziwego honorowego Brata? Starsi postanowili uznaæ go nadal za pe³noprawnego cz³onka Bractwa lecz wszelkie dostawy zaopatrzeniowe zostaj± zerwane.
Teraz po ponad 20 latach od przybycia do stolicy córka Starszego Lyonsa jest ju¿ doros³a.
Dowodzi ona elitarn± grup± wojowników i jest nieustraszon± wojowniczk± zawsze w pierwszym szeregu nigdy nie stawiaj±c ani jednego kroku w ty³. Ojciec jest z niej dumny i widzi w niej nastêpcê.
Ci którzy ho³dowali jedynemu celu Bractwa jakim jest zbieranie nowych technologii uro¶li w si³ê i ich liczba uros³a, nadal poszukuj± przedwojennej technologii w podziemiach dawnej stolicy USA.
Mutanci nadal poluj± na ludzi i zabieraj± ich w mroczne tajemnicze zak±tki miasta i nikt oprócz porwanych nie wie co z nimi tam robi±.
Jest pewne jednak ¿e Starszy Owyn Lyons nie tak wyobra¿a³ sobie w³asnej historii spisanej przez skrybów.
Lecz pozostaje nadal jedno pytanie.
Kiedy skrybowie bêd± dalej spisywaæ mroczne dzieje Bractwa Stali to co oni bêd± mogli powiedzieæ o Tobie?
By: Piciu Zakaz kopiowania na inne strony. |
| Komentarze |
|
dnia 28-02-2008 15:37
Wszystko fajnie tylko co to ma wspólnego z prawdziwym BoS? |
|
dnia 04-03-2008 17:30
w³a¶ciwie to ... wszystko ^^ |
|
dnia 24-03-2008 19:49
Vigo wczytaj sie i przemy¶l to mo¿e zrozumiesz :]
A to jest w ogóle oryginalny text g³ownego designera wiêc do niego w±tpliwo¶ci;] |
|
| Dodaj komentarz |
| Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze.
|
Mediacja Mediacje Wroc³aw
|